28 marca 2008

43 dni i dziesiątki @

Wczoraj wpadła mi do głowy genialna myśl, aby rozesłać do kilku dużych portali wiadomości z zapytaniem o pomoc w rozreklamowaniu naszych Warsztatów.
Ku mojemu zdziwieniu, już kilka z nich odpowiedziało i zgłosiło swoją chęć pomocy! Alleluja!!!
Zaczynam wierzyć, że w tym zmaterializowanym świecie są jeszcze ludzie gotowi bezinteresownie pomóc i wyciągnąć pomocną dłoń, kiedy się ich o to poprosi.
Ruszyła też z miejsca chórowa akcja z chętnymi do tłumaczenia instruktorów podczas Warsztatów. Nie powiem, aby było ich wielu, ale mam nadzieję, że to dopiero początek i jeszcze kilka osób się zgłosi.
Patrzę w okno i wraz z pojawiającą się wiosną wraca mi wiara, że uda nam się wszystko podpinać na ostatni guzik i wygramy z umykającym czasem. Komputer rozgrzany do czerwoności, i nawet jeśli nie siedzę z nim na kolanach, to i tak nasłuchuję, czy aby nie przyszła jakaś kolejna dobra wiadomość. Teraz, im bliżej do Warsztatów, tym bardziej będziemy odczuwać presję zadań i potrzebę wiary, że się uda! Swoją drogą jakoś przez skórę czuję, że wszystko będzie dobrze. Zostaje tylko uciszyć w sobie czysto ludzkie niepokoje i zaufać we wszystkim Bogu.
W końcu Warsztaty same są czymś więcej, niż tylko zorganizowanym spotkaniem dzieci, młodzieży i dorosłych w celu wspólnego śpiewania. Każdy, kto chociaż raz w życiu był uczestnikiem warsztatów gospel, dobrze wie, że chociaż z boku taka impreza może wyglądać na zwykłe spotkanie ludzi lubiących śpiewać - tak naprawdę to czas na własne spotkanie z Bogiem...


30 marca 2008r. o godz. 07.00 zapraszamy do radiowej "Trójki" na audycję "Muzyczne rozmowy". Tematem rozmowy będą IV Warszawskie Warsztaty Gospel.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz