Rzeczy, które musimy zrobić jest tak wiele, że podzieliliśmy się obowiązkami. Inaczej nikt nie dałby rady ogarnąc całości przygotowań do Warsztatów.
- Ewa pracuje nad plakatami, ulotkami i śpiewnikiem;
- Anna M. szuka sponsorów;
- Marcin zajmuje się listą mailingową;
- Mela i Aneta odpowiadają za informacje o WWG na portalach, forach i w innych miejscach;
- Basia i Dorota poszukują w mediach chętnych do objęcia patronatem Warsztatów;
- Rafał zadba o to, abyśmy mieli coś słodkiego do jedzenia i wodę do picia. On także odpowiadać będzie za to co znajdzie się w barku :)
- Marek odpowiada za wiele prac związanych z oznaczeniami sal i miejsc podczas Warsztatów;
- Sosi zapewni nam nagłośnienie sali podczas prób i koncertu finałowego, dokona werbunku tlumaczy, przydzieli "rozśpiewujących" i każdemu z nich da w rękę mikrofon;
- Ola i Anna M odbiorą z drukarni foldery, identyfikatory, plakaty, spiewniki i bilety!;
- Anna P., Rafał i Lila są w gotowości do podróży w kierunku drukarni w przypadku odbioru materiałów w kilku partiach;
- Basia na głowie ma także "otoczenie opieką" identyfikatorów, które już mamy "u siebie";
- Asia i Basia "na głowie" mają także fotorgafów;
- Lila i Agnieszka odpowiadają za zakup kwiatów i podziękowania dla Instruktorów;
- Monia nasza kochana, zajmie się opieką nad dziećmi podczas dziecięcych Warsztatów. Na jej głowie jest prowadzenie zapisów, tłumaczenie i opieka wychowawcza;
- Basia "niezniszczalna" odpowiada za teksty, zaplecze techniczne (rzutniki, ekran) abyśmy widzieli co mamy w danej chwili śpiewać;
- Anna P. zwana także "Cichym altem" (chociaż śpiewa w tenorach!) każdemu chórzyście SGC wręczy a jeśli nie będzie chciał wziąć to wciśnie w dłoń plakat reklamujący Warsztaty. Sporą część plakatów dowiezie także do Okęckiej Sali Widowiskowej;
- Lila dowie się i poszuka chętnych, do zabezpieczenia od strony medycznej Warsztatów;
- Martusia tradycyjnie odpowiadać będzie za rejestrację uczestników w dniu rozpoczęcia Warsztatów;
- Asia ma jeszcze jedną "fuchę" -> będzie miała "władzę nad tłumem" i za każdym razem kiedy z mikrofonem pojawi się na scenie oznaczać to będzie, że zaczynamy bądź kończymy, mamy przerwę lub ktoś coś zgubił/znalazł etc...;
- Anna P vel "Cichy alt" vel "Puchatek" stworzy i roześle zaproszenia dla VIPów;
- Marcin jak przystało na prawdziwego faceta, oprócz listy mailingowej zajmie się także zebraniem grupy silnych chłopaków, którzy pomogą przy rozstawianiu oraz rozmontowywaniu sceny przed i po koncercie finałowym.
Jak sami widzicie sporo pracy przed nami aby te dwa majowe dni mogły być dla nas i dla Was czasem "spotkania z gospel". Zanim to jednak nastąpi z naszej strony jeszcze wiele, wiele przygotowań, spotkań i gimnastykowania głowy "co?", "jak?", "gdzie?", "komu?" etc, etc...
Kulisy Warsztatów odkrywają to czego nie widać w majowy weekend. Dzieciątki godzin poświęconych przez kilkunastów "Zapalenców" aby Warszawskie Warsztaty Gospel były tym na co tak długo czekacie, organizacyjnie aby były dopięte na "ostatni guzik" a emocjonalnie dały nam wszystkim maximum zadowolenia :))
Kulisy Warsztatów odkrywają to czego nie widać w majowy weekend. Dzieciątki godzin poświęconych przez kilkunastów "Zapalenców" aby Warszawskie Warsztaty Gospel były tym na co tak długo czekacie, organizacyjnie aby były dopięte na "ostatni guzik" a emocjonalnie dały nam wszystkim maximum zadowolenia :))



