Gorączkowo spoglądamy na kalendarz i sprawdzamy listę spraw, które jeszcze trzeba dopiąć. Instruktorzy, muzycy, tłumacze, fotografowie, zaplecze techniczne, nagłaśniacze, sala, zaproszenia, bilety, identyfikatory, śpiewniki, napoje, bufety, plakaty reklamowe, miejsca 'w sieci" przez które jeszcze można powiadomić ludzi o Warsztatch...
Cała masa rzeczy, które jeszcze wymagają dopracowania przed nami. Ale damy radę! Atmosfera jaka zawsze towarzyszy warsztatom jest warta każdej pracy! Radość z tego co wspólnie z Instruktorami i Warsztatowiczami stworzymy w przyszły weekend jest bezcenna i jedyna w swoim rodzaju.
Pamiętacie? Tak było w ubiegłym roku :)))